Strona główna

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą debiut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą debiut. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 czerwca 2011

Zapis na Jastrzębską Spółkę Węglową dokonany

To moje trzecie podejście do debiutu giełdowego podczas całego "życia" tego bloga. Jak zwykle postanowiłem zapisać się w ostatni dzień, aby nie tracić tych paru złotych odsetek, a ostatecznie wyszło tak, że dostałem wypłatę, więc być może w ogóle nie będę musiał ruszać lokat. Nauczony poprzednimi debiutami nie zapisuję się na maksymalną ilość akcji, bo i tak pewnie będzie redukcja. Na ile się zatem zapisałem? W sumie na 25 sztuk. 15 sztuk na jednym koncie i 10 na drugim. To daje realną szansę otrzymania akcji za 3650 zł nawet jeśli redukcja wyniesie 80%. Więcej kasy nie ma sensu blokować. Zwłaszcza, że trochę mam wydatków w najbliższym czasie. W zeszłym tygodniu wybuliłem kilka stówek na naprawę auta. W tym tygodniu pójdą dwa tysiaki na jego ubezpieczenie, a w lipcu kolejny wakacyjny wyjazd i zakup kilku mebli do mieszkania. Porażająca kumulacja, ale co zrobić. Plan był inny, ale wszystko się poprzesuwało w czasie.

sobota, 28 maja 2011

No i po debiucie BGŻ

Ach co to był za debiut, hehe. Zanim się rozpoczął sprawdziłem na ile czasu zablokowano mi moje 10 tys. zł przeznaczone na zakup akcji. Pomnożyłem to przez oprocentowanie na lokatach dziennych i wyszło mi, że straciłem na tym ok. 10 zł. To oznaczało, że musiałbym na debiucie zarobić te 10 zł, aby tak naprawdę nie być stratnym. Szczerze mówiąc liczyłem przynajmniej na te 5% i tak byłem ustawiony, ale cena wzrosła tylko 4,17%.
Później szło już tylko w dół, więc gdy potencjalny zysk stopniał do 11 zł nadszedł czas jego realizacji. Tak dla świętego spokoju. Po odjęciu prowizji zostało 11,09 zł. Słabiutko, ale najważniejsze, że nie ma straty.

Co jeszcze w giełdowym światku? PKO BP, które kupiłem jakiś czas temu wyleciało na stop loss'ie realizując imponujący zysk 2,53 zł. Poza tym same straty, których nie realizuję. Cóż... może robię błąd, ale trzymam się strategii, którą obrałem parę miesięcy temu. 

Jak coś jeszcze zamknę, to się odezwę. Póki co piszę mało. Dlaczego? Bo jest piękna pogoda. Większość czasu spędzam na świeżym powietrzu. Im bardziej odcinam się od komputera, tym lepszy mam humor. Jutro wyjeżdżam na parę dni i nie mam zamiaru przez ten czas używać komputera wcale. W związku z tym podsumowanie miesiąca pojawi się z opóźnieniem.

środa, 4 maja 2011

Debiut BGŻ

Pojawiła się długo wyczekiwana przeze mnie informacja o debiucie BGŻ. Do 16 maja należy się zapisać. Trzeba będzie zatem wydobyć pieniądze z lokat, bo zamierzam zapakować się w to na tyle, na ile można czyli 120 akcji za 10800 zł. Kto wie, może nawet skuszę się na podwójne zapakowanie tak jak na debiucie GPW, bo zapewne i tak będzie spora redukcja. W końcu debiuty to jedyne na czym jeszcze się nie przejechałem ;)

środa, 10 listopada 2010

Debiut GPW i zmulenie mbanku

Jak już wkoło wszyscy wiedzą GPW zaliczyło udany debiut. Był tylko jeden zgrzyt z mbankiem. Duży ruch spowodował kompletne zmulenie systemu. W tvn cnbc podano informację, że ruch w mbanku wzrósł trzykrotnie i prezes przeprasza za tę niedogodność. W pewnym momencie nie widziałem w ogóle notowań, nie mogłem ich odpalić, a składanie zlecenia zajęło mi ok. 10 minut. Ustawiłem cenę zbliżoną do ostatniej ceny jaką widziałem, czyli 51,5 zł i... miałem trochę szczęścia. Minęło kolejne kilka minut zanim znów zobaczyłem notowania i okazało się, że w tym czasie cena poszła do 52,3 zł i za tyle poszedł pierwszy pakiet. Miła niespodzianka. Ponieważ miałem, jak to niektórzy mówią, "słupa" i kolejny pakiet 25 akcji, poczekałem jeszcze trochę, ale ponieważ cena zaczęła się mocno wahać sprzedałem po niewiele wyższej cenie.

Jaki jest bilans tych manewrów?

Za jeden pakiet będę musiał zapłacić podatek. Za drugi raczej nie, bo mam jakieś stratne starocie sprzed 3 lat, które sprzedam ze stratą, aby nie płacić podatku. Odliczając prowizje oraz podatek za jeden pakiet wyjdzie mi czystego zysku 395,64 zł. W zasadzie to więcej niż oczekiwałem, więc dzień miałem udany :)

środa, 27 października 2010

Wszyscy mają GPW. Mam i ja.

Nie będę przynudzać, bo tysiąc osób już o tym pisało. Krótko odnotuję tu tylko, że zapisałem się na ogólnopolską loterię pod nazwą "debiut gpw". Zapisałem się na  200 losów,bo właśnie dostałem wypłatę i mam pod ręką, jak to ktoś napisał, "słupa" :) Redukcja pewnie będzie spora, więc zakładam, że duża część wypłaty wróci do mnie wkrótce, a jak nie, to będę musiał zlikwidować większą część lokaty (póki co zlikwidowałem tylko 2100 zł, z 12600 zł). Trzymajmy teraz kciuki, żeby losy okazały się wygrane.

czwartek, 14 października 2010

GPW - przygotowanie do debiutu

Wiadomo już, że debiut będzie 9 listopada. Zapisy od 18 do 27 października. Cena maksymalna 43 zł. Najgorszą wiadomością jest limit 100 akcji na głowę. Miałem nadzieję, że będzie jakiś limit, bo po 60% redukcji Otmuchowa byłem nieco zawiedziony, ale z tymi 100 akcjami to trochę przegięcie. Uważam, że limit taki, jak był na PZU był do przyjęcia. Teraz zastanawiam się nad wykorzystaniem kogoś do zapisania się na 200 akcji, ale formalności, sprzedaż akcji, a później rozliczanie podatku "pomocnika" nieco zniechęcają. Mam jeszcze kilka dni na podjęcie decyzji, bo i tak będę zapisywał się w ostatniej chwili, aby pieniądze leżały na lokatach dodatkowy tydzień. Z komentarzy widzę, że większość osób spodziewa się ok. 15% zysku. Mnie zadowoli 8-10%. Jeśli nie będzie zbyt wielkiego ruchu, to nawet 5%.